Add to Technorati Favorites
RSS
czwartek, 22 października 2009
Brzoskwinie
Kiedyś uwielbiałem smak brzoskwiń, szczególnie na ustach pewnej M. Potem się między nami popsuło. Smak przywoływał złe wspomnienia, więc przestałem lubić brzoskwinie.
I teraz dochodzę do wniosku, że to obrzydzenie nie ma zupełnie podstaw, tym bardziej, że znajomość z M. trwa. Co prawda teraz kto inny może smakować brzoskwinie z jej ust, ale nie ma to już dla mnie znaczenia.
Powoli oswajam się ze smakiem brzoskwiń.

, , ,

Powered by ScribeFire.

19:37, tornavite
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 14 września 2009
obsesja
Dorobiłem się nowej obsesji - zbieranie ślimaków.
Nie jest to tak, jak za młodzieńczych lat, chęć hodowli winniczków na balkonie w tekturowych kartonach. Tym razem obsejsja dotyczy mniejszych ich braci. Dostały się do domu mego wraz z roślinami. Dostały się, dokładniej rzecz ujmując do akwarium mego, jako bonus do zakupionych rośliny.
Nie lubię ślimaków. Potrafią z jednego przeistoczyć się w kilka, a te kilka potrafią jeszcze więcej. Mało tego, brak ślimaków potrafi przeistoczyć się w kilka ich sztuk.
Podłe są te zwierzątka szalenie, bo na szybie, czy innym akwariowym gadżecie widać je dobrze, jednak, gdy spadną na żwirowe podłoże stają się niewidzialne. Teraz każdy kamyczek, który znajduje się w podejrzanym miejscu staje się obiektem wnikliwej obserwacji.
Nic robić przez to nie mogę.
Podłe stworzenia!

, , ,

Powered by ScribeFire.

21:09, tornavite
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 13 września 2009
wieczorem
Nie lubię wieczorów. Wtedy mam pełno zapału do pracy nad sobą, czuję, że mogę zmienić świat, że od następnego dnia będę kroczył w kierunku szczęścia, samorealizacji. Nie mogę się doczekać tego nowego dnia. Z tych emocji spać nie mogę.
Wraz ze snem nadchodzi zwykła codzienność i wzbierający bunt przeciw temu, co mnie otacza, aż do wieczora. Niedzielny jest idealny do roztaczania wizji.

, , , ,

Powered by ScribeFire.

23:54, tornavite
Link Dodaj komentarz »
sobota, 12 września 2009
urodziny
Są czasem takie chwile, że chciałbym napisać tu o pewnych ważnych sprawach, ale wnętrze mi to uniemożliwia. Chyba nauczyłem się w takiej sytuacji wyłączać pewne funkcje organizmu. Pracuję w trybie awaryjnym, czy innej hibernacji.
Mam dziś urodziny. Czuję się stary i niepotrzebny. Czuję, że nic nie osiągnąłem i że to się nie zmieni.

Powered by ScribeFire.

15:31, tornavite
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 sierpnia 2009
bez zobowiązań
Rodzice wychowali mnie zbyt dobrze. Zaszczepili we mnie poczucie odpowiedzialności za innych, za to co się robi. Choć to, o czym chce napisać, to nie tylko ich wina. Choć z drugiej strony, to za ich sprawą narodziłem się pod znakiem niezdecydowanej i pełnej wątpliwości panny.

Pojawiła się w mej głowie myśl, skoro jestem sam, to można wykorzystać tę sytuację do zabawy. Wiem, wiem, lata szaleństw mam już za sobą. Jednak czasem mam poczucie, że mam mniej lat. Czasem jest to ten wiek szaleństwa, eksperymentowania.

Zabawa ta miałaby polegać na poznaniu kogoś przez internet, lub w jakikolwiek inny sposób, wykorzystaniu tej znajomości od razu i powrocie do dalszych poszukiwań. Echh, znowu nie pisze konkretów. To pewnie jakaś forma wstydliwości ;)

Jak napisałem, przespanie się z kimś i na tym kończenie dopiero rozpoczętej znajomości nie jest w moim stylu. Chociaż... wystarczy trochę zachęty, trochę poczucia bezpieczeństwa, być może trochę alkoholu i słowa stają się czynem.

Moje seksualne zdolności nie są wyjątkowe i to też burzy to poczucie bezpieczeństwa i hamuje moje zamiary. Zbieram się w sobie i powoli krocze ku celowi.

Powered by ScribeFire.

22:48, tornavite
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 lutego 2009
całuśny

Przypomniałem sobie.

W czasie „rozległego” całowania lubię smak skóry na ustach, ten delikatny słony smak.

Jako samotnemu, brakuje mi tego.

23:47, tornavite
Link Dodaj komentarz »
niegrzecznie

Tak, czasem oglądam porno w internecie. Lubię patrzeć i w przyjemny sposób to wykorzystać. Czasem żałuję, ze nie jestem jednym z tych facetów. Czasem jest mi ich szkoda. Są świetni pod wieloma względami, a muszą pokazywać się w tak upokarzających pozach. Kobiet to też dotyczy.

W takich chwilach nie odwracam wzroku. Patrzę na tych, którzy nie pokazują wszystkiego, lub wyglądają naturalnie. Wtedy też im zazdroszczę tego jak wyglądają. Ja też chciałbym tak wyglądać, ale oczywiście poza marzeniem nic nie robię. No prawie nic. W każdym razie na pewno za mało. Potrzebuje kogoś, kto będzie mnie pilnował, dopingował, wspierał. Albo chociaż powiedział, jesteś przepiękny i nic nie musisz ze sobą robić.



, ,

Powered by ScribeFire.

23:43, tornavite
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 21 grudnia 2008
Twin Peaks

Lubię ten serial.

Jakiś czas temu można go było oglądać na TVP2. Późno w nocy. Najpierw w piątek, potem w środku tygodnia. Późna noc to idealna pora na oglądanie (cisza, spokój, klimat). Jednak po całym tygodniu pracy człowiek bywa zmęczony?

Teraz serial ten można oglądać na TVN7, w niedziele o 18.

Lubię ten serial za to, że intryga jest tak zawiła, że połapać się w niej mogą pewnie tylko najwięksi fani serialu. Zakładając rzecz jasna, że ktoś się w tym połapać może. Okraszona intryga ta jest nadprzyrodzoną atmosferą. Są też momenty zabawne.

Teraz jest chyba trzeci raz, gdy serial ten zaczynam oglądać, ale nie wiem, czy kiedykolwiek obejrzałem wszystkie odcinki. Przy okazji świąt, to jest takie moje małe życzenia, by mieć ten serial w swojej filmowej kolekcji. Może kiedyś?

, , ,

Powered by ScribeFire.

18:19, tornavite
Link Dodaj komentarz »
sobota, 13 grudnia 2008
magiel towarzyski

Program, który ocenia "ekranowe" towarzystwo bez ogródek. Jedzie po wszystkich nie patrzy, czy ktoś jest wielki czy mały. Jedzie po tych, którzy piszą w brukowcach, którzy się tam pokazują. Są odważni, nie boją się nikogo. Ale powiedzieć ?dupa? to się boją.

Coś mi tu nie pasuje. Śmierci trochę sztucznością i chęcią być kontrowersyjnymi. Tak swoją drogą, czy ktoś się przejmuje tym co oni mówią?

Lubię u mnich oglądać ich przegląd prasy, ten krótki. Nie analizy zdjęć i retuszy. Nie lubię zachwytów nad wszystkim obcym.

Lubię ich dziś trochę bardziej, bo zaprosili Kasię Nosowską, którą kocham.

Dodane trochę później: i jeszcze Karolina Korwin-Ą-Ę-Piotrowska mówi „zajefajne”. A tak ją lubiłem, gdy dawno, dawno temu prowadziła w TVP program kinowy.

, , , ,

Powered by ScribeFire.

22:01, tornavite
Link Dodaj komentarz »
sobota, 10 lutego 2007
pzu

Znowu pomarudzę o reklamach. Znowu o tym, które powielają marny pomysł.

Tym razem to PZU, które studzi emOCje. Po wersji damskiej teraz dane jest nam oglądać męską wersję. Być może twórcy stwierdzili, że to tak nieładnie wpychać w pewne role obie płcie, wiec aby zuniwersaliwować przekaz zamienili role. Wydaje mi się, że jeśli ktoś nie potrafi stworzyć jednej uniwersalnej reklamy to powinien zająć się czymś innym.

Jeszcze gdyby te reklamy choć fajne były... Garnier Fructis też ma reklamy z obiema płciami, ale te reklamy ogląda się o wiele lepiej. Tak więc jak się chce (i umie?) to można.

Technorati Tags: , ,

powered by performancing firefox

19:26, tornavite
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3